Nunchi – sztuka budowania relacji

Nunchi – sztuka budowania relacji

 

Nunchi, to broń inteligentnych i niesłabych osób. Jest to koreańska koncepcja, czy wręcz filozofia, która pozwala budować silne i pozytywne relacje z innymi ludźmi. W świecie zachodnim przypomina ona w założeniach inteligencję emocjonalną i jest rozwinięciem, tego co my nazywamy empatią.

 

Ja zachęcam Was do przeczytania książki „Nunchi. Koreański sekret relacji z ludźmi” Euny Hong. Autorka dokładnie opisuje na czym polega ta filozofia i dlaczego jest taka ważna w życiu osobistym i zawodowym.

Istnieje kilka zasad nunchi (kor. noonchi), czyli „mierzenia okiem”.

 

  • W relacjach z ludźmi nie kierujcie się stereotypami.

Stereotypy, to chyba najgorsze, czym możemy się kierować w życiu. Przez nie obraz świata jaki widzimy jest jaskrawy, ale jednocześnie nieprawdziwy. Narodowość, styl ubierania, samochód, czy tatuaż na ramieniu nie świadczą o tym, kim jest nasz rozmówca.

Obserwujcie, skupiajcie się na detalach,  dopasowujcie się do sytuacji. Nie starajcie się być fajnym luzakiem, jeżeli sytuacja jest poważna. Nie spinajcie się, gdy ludzie wokół zachowują się bezpośrednio i przyjaźnie.

Bądźcie otwarci na każdą nową sytuację 🙂

 

  • Mowa jest srebrem, a milczenie złotem

To stare przysłowie ostatnio odchodzi do lamusa. A szkoda. Niejednokrotnie ze spotkania towarzyskiego, czy zawodowego można dużo więcej wynieść uważnie słuchając, niż tokując bezmyślnie.

Uważne słuchanie, to jedna z taktyk negocjacyjnych – niemal zawsze się ona sprawdza.

Zachowanie ciszy i spokoju, to metody które towarzyszą ekspertom i specjalistom. Oni przecież wypowiadają się tylko wtedy, kiedy mają coś do powiedzenia. Słuchając uważnie analizują i zapamiętują, by potem wykorzystać wiedzę innych osób.

Praca ciszą, jest także jedną z technik w prowadzeniu mediacji.

 

  • Dostosowujcie się do grupy

Jeżeli dołączacie się do grupy, czy to na urodzinach u cioci, czy na zebraniu stowarzyszenia lub dosiadacie się do stolika w klubie, gdzie spotkaliście właśnie znajomych, to pamiętajcie, oni są tam od początku. To Wy jesteście nowym elementem. Należy badać i rozpoznać nastrój, emocje, dynamikę  jaka panuje.

Po wtóre, tzw. mocne wejście nie zawsze jest najlepszym rozwiązaniem, Jeżeli wchodzimy w nowe środowisko, to energiczne rozbicie banku jest bardzo ryzykowne. Można się ośmieszyć lub zrazić do siebie, a w najgorszym wypadku zepsuć całe spotkanie.

Chyba, że stosujecie zasadę: nieważne, jak mówią, ważne żeby nazwiska nie przekręcali.

 

  • Liczy się refleks i adaptacja do otoczenia

Nunchi, to sztuka reagowania na otoczenie i dostosowywania się do niego w sposób dynamiczny. Refleks jest tutaj w cenie. Zwracajcie uwagę na detale, na to kto z kim rozmawia, kto siedzi wycofany, a kto bryluje w towarzystwie. Chwila uwagi pozwoli Wam właściwie dla Was wejść w środowisko i osiągnąć zamierzone cele.

Można to wyjaśnić na prostym przykładzie. Kiedy mamy sprawę do szefa, a on biega od rana po całej firmie z mina wściekłego buldoga, to roztropniej poczekać do jutra lub sprawić, by mógł się wyciszyć. W przeciwnym razie szanse na załatwienie naszego problemu spadają do zera i istnieje ryzyko, że przełożony swoją frustrację wyładuje na nas.

 

Nunchi to dużo więcej niż empatia, czyli rozumienie emocji. Nunchi polega na obserwacji i adaptacji, wyczuciu czasu i refleksie w odczytywaniu zmian w środowisku, w którym funkcjonujemy. Dzięki nunchi nasze relacje z ludźmi mają być lepsze, pełniejsze i zdrowsze. Nie mylmy tylko tej koncepcji z konformizmem.

 

Nie musicie jej stosować, jednak uznałem, że dobrze jest o niej Wam w kilku słowach opowiedzieć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

[forminator_form id="116"]