Skuteczne techniki negocjacji – wybrane przykłady

Skuteczne techniki negocjacji – wybrane przykłady

Prawdziwy negocjator to taki “iluzjonista” – stosuje różne triki i osiąga niemal zawsze swój cel. Dziś podzielę się z Wami kilkoma metodami, które przydają się w prowadzeniu rozmów biznesowych.

Komplementy w negocjacjach

Czy wiesz, że komplementy w procesie negocjacji są bardzo istotne. Umiejętnie stosowane pomogą budować relacje, pozwolą Wam nieraz zneutralizować zbędne emocje, a jeżeli je odpowiednio dobrze dobierzecie pozwolą na przykład na zmianę wątku rozmowy 👍
 
Uwaga❗️
W negocjacjach biznesowych komplementy nie mogą odwoływać się, jak w życiu codziennym do kwestii wyglądu – to nieprofesjonalne 👍
 
Komplementy zawsze winny być:
🔰 szczere – fałsz czuć na kilometr
🔰 przemyślane
🔰 adekwatne do sytuacji
🔰subtelnie dawkowane
 
Na przykład:
👍 w negocjacjach biznesowych możemy docenić profesjonalizm oraz fachowość drugiej strony.
 
👍 W pracy w rozmowie z pracownikiem, który jest mało elastyczny doceńmy jego formalizm i przywiązanie do procedur.
 
👍 W sklepie doceńmy jakość obsługi.
 
To tylko proste przykłady, przedstawione w ten sposób, by nie było wątpliwości, że nigdy nie komplementujemy czyjegoś wyglądu, rzadko i można sobie pozwolić na skomplementowanie ubrania, czy biżuterii. Mowa oczywiście o sytuacjach formalnych, zawodowych, biznesowych.
 
Podsumowując – dobry komplement może być bardzo ważny w procesie negocjacji, ważnym jest aby zachować umiar, czasami lepiej nie powiedzieć nic, niż strzelić gafę, przemyśleć, co chcemy osiągnąć mówiąc naszemu oponentowi komplement. Mówienie ich ot tak, nawet jeżeli są szczere i prawdziwe, lecz nam nie pomogą mogą mieć efekt odmienny od zamierzonego.
 

Technika salami w negocjacjach

Czym jest “SALAMI” w negocjacjach? 🍔🥓🍟

🧿 To metoda polegająca na podzieleniu przedmiotu negocjacji na jak najmniejsze elementy.

Jeżeli negocjacje dotyczą dużego kontraktu, to nie sposób negocjować całości. Zgodzą się tu z pewnością budowlańcy, bowiem wiedzą, że każdy kontrakt składa się z olbrzymiej grupy elementów. Technika “salami” jest tu właściwie naturalna. To samo dotycz przy negocjacji na przykład roszczeń odszkodowawczych. Podzielenie roszczenia na mniejsze w rozmowach z ubezpieczycielem jest kluczowe, a efekty mogą Was zaskoczyć.

Technika salami pozwala na konstruowaniu ostatecznego kompromisu z mniejszych ustępstw wypracowywanych w trakcie rozmów. To jak budowanie z klocków Lego.

🧿 Ta technika bywa bardzo skuteczna w sprawach bardzo skomplikowanych, gdzie w ogóle początkowo nie ma miejsca na żadne ustępstwa – na przykład przy podziale majątku. Bardzo często zdarza mi się usłyszeć otwarcie negocjacji w wariantach: no to dzielimy po połowie” lub “to ja biorę wszystko, nic nie dostaniesz”. Jeżeli podzielimy majątek na małe elementy, i zaczniemy negocjować od najdrobniejszych “klocków”, to istnieje duża szansa, że negocjacje będą pomyślne.

 

Rosyjski front – wybuchowe negocjacje fliperów

ROSYJSKI FRONT 💥💥💥,

🤝 Ta metoda polega ona na przedstawieniu dwóch ofert jednocześnie, obu niekorzystnych dla drugiej strony. Jednak pierwsza jest ekstremalnie zła, a druga przy tej pierwszej wydaje się być akceptowalną. Ta technika jest niezwykle ryzykowna w negocjacjach, niesie za sobą ryzyko zerwania ich lub retorsji z drugiej strony. Możemy się na nią zdecydować, jeżeli doskonale określiliśmy punkty oporu drugiej strony, czas gra na niekorzyść a ryzyko niepowodzenia jest obiektywnie do przyjęcia. Technikę tę bardzo często stosują nie etyczni handlarze mieszkaniami – fliperzy.


🤝 Należy pamiętać, że ta metoda jest jednak niezwykle ryzykowna, można ją stosować wyłącznie wtedy, gdy ma się naprawdę silną pozycję w negocjacjach.

 

Trzeba pamiętać, że nie istnieją w 100% skuteczne techniki negocjacji. Sama wiedza o nich nie wystarcza, trzeba trenować i nauczyć się z nich korzystać tak, aby były efektywne.  Dobry negocjator używa ich, ale robi to intuicyjnie i samoistnie.

Kończąc, życzę Wam
Skutecznych negocjacji!

 

p.s. a jak podchodzę do procesu negocjacji, przedstawiam Wam we wpisie: Negocjacje, jak dobry mecz! 😉

 

Autor: dr Paweł Siejak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

[forminator_form id="116"]